SPOTKANIA

 
 

Kryminał z Zalasową w tle



W zimowej aurze w dniu 7 grudnia 2011 r., wczesnym rankiem, tuż przed 8:00 przed budynek Zespołu Szkolno–Przedszkolnego w Zalasowej zajechało białe, tuningowane „cacko”. Brakowało tylko przyciemnianych szyb. Jedno z nich uchyliło się i wyjrzał przez nie „Pan Samochodzik – reaktywacja” czy też „nowsza wersja” porucznika Columbo – Arkadiusz Niemirski we własnej osobie. Zapytana, gdzie tu można bezpiecznie zaparkować, odparłam, że takie cacko to tylko na strzeżonym parkingu, którego w Zalasowej nie ma. Może jednak z powodzeniem zaparkować na monitorowanym parkingu przyszkolnym pod czujnym okiem woźnego i pań sprzątaczek, których bystremu oku nie umknie nawet nowozakupione obuwie Matematyczki.


W tym samym czasie, w nowej hali sportowej, otrząsając z siebie ostatnie wspomnienia objęć Morfeusza zjawiła się tłumnie młodzież gimnazjalna i szóstoklasiści. Najstarsi uczniowie ZS-P w Zalasowej rozdarci między ucztą intelektualną spotkania ze znanym pisarzem, a jatką, jaka niebawem miała się rozpętać w związku z próbnym egzaminem gimnazjalnym mieli nietęgie miny. Niebawem miało to ulec zamianie.


Jak widać atmosfera powieści kryminalnej udzieliła się i mnie. Bo też wszyscy zostaliśmy w nią sprytnie wciągnięci przez kontynuatora serii o Panu Samochodziku. Na początek pan Arkadiusz w fleszowym skrócie opowiedział o swoich becikowych początkach, o czasach licealnych i studenckich i przygodzie z kabaretem, występie na studenckiej „FAMIe” w 1987r., przerwanym doktoracie z ekologii na rzecz pisarstwa.


Potem przeniesieni zostaliśmy do XIX wieku i do początków powieści kryminalnej w wydaniu Edgara Allana Poe i jego detektywa C. Auguste Dupina i w odstępie pięćdziesięciu lat opowiadań z Sherlockiem Holmes`em Artura Conana Doyle`a. Potem przyszedł czas Agathy Christie i jej Herkulesa Poirot i Panny Marple. Potem kolejno do plejady pisarzy „kryminalnych” dołączyli: Raymond Chandler, George Simenon, Aliestair MacLean, Robert Ludlum, Fryderyk Forsyth. Postacią wysoko cenioną przez naszego Gościa, który choć nie ma pierwowzoru literackiego jest porucznik Columbo.


Autor „Klątwy Nipkowa” – najnowszej powieści napisanej na zlecenie miasta Lębork, gdzie rozgrywa się akcja (skądinąd ciekawa forma promocji miasta; pomysł wart podpatrzenia) – może poszczycić się kolekcją szesnastu tomów kontynuatorskich przygód Pana Samochodzika autorstwa Zbigniewa Nienackiego. Przybliżył zebranym swoją twórczość. Znany jest głównie z powieści detektywistyczno – kryminalnych dla młodzieży takich jak “Klątwa Nipkowa”, “Tajemnica Fabritiusa”, “Bożek templariuszy”, “Testament bibliofila”, “Pojedynek detektywów”. Jednak nie zaniedbał również dorosłego czytelnika kierując do niego takie powieści jak “Poszukiwany Waldemar Obrotny”, “Zbrodnia prawie doskonała”.


Spotkanie przywitało się z entuzjazmem młodzieży szczególnie, że pisarz nie stroni od nowinek technicznych, anegdot i swobodnego języka, a i wygląd można, używając młodzieżowego slangu, nazwać „luzackim” czy „cool”. Między owe „wstawki” autor potrafi „przemycić” również i uniwersalne wartości jak zamiłowanie do sztuki, do przyrody, umiejętne wykorzystywanie współczesnych mediów czy form rozrywki. „To ja jestem panem pilota, a nie odwrotnie”.


Spotkanie z pisarzem zakończyło się sprzedażą książek i rozdawaniem autografów.



Monika Zegar




Oryginalna relacja dostępna na stronie GBP w Ryglicach